jest to "lekarstwo", które jest w zasięgu ręki chyba każdej mamy.
wystarczy do słoika włożyć kilka(naście) ząbków czosnku i zalać sokiem z kiszonych ogórków.
dokładna ilość zależy od preferencji smakowych. kto lubi czosnek może nawet zrobić w wersji skondensowanej :) tj 10 główek (nie ząbków!) czosnku na litr soku z ogórków. i wtedy taką nalewkę pije się codziennie kieliszek przed snem. (kolega stosuje to antypasożytniczo)
ja osobiście zlewam sok z jednego litrowego słoika i dodaję ok 2 główek czosnku, na wszelkie przeziębienia, grypy, i co tam się jeszcze do człowieka nieraz przypałęta.
zalany sokiem czosnek trzymam w słoiku zawiniętym w papier i w szafce (żeby było ciemno) przez około 2 tygodnie.
najlepiej zrobić sobie zanim się coś załapie, żeby na wszelki "w" mikstura była już w pogotowiu.
u nas jak jedna porcja się kończy, ja już nastawiam następną.
profilaktycznie można pić raz czy dwa razy dziennie, a po pierwszym kichnięciu daję dziewczynom po kilka łyżek co godzinę. one to bardzo lubią, więc nie muszę ich specjalnie namawiać.
zdjęcie z wikipedii bo nie chciało mi się fotografować swoich :)

zdrówka życzę :)
p.s. o innych naszych recepturkach można sobie poczytać otwierając zakładkę "moja apteczka" u góry strony. (na razie wiele tego nie ma, ale stopniowo będę uzupełniać)